Ogniska Patriotyzmu – 2016

Ogniska Patriotyzmu – 2016

Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich ma zaszczyt prosić o przyłączenie się do ogólnopolskiej akcji promującej radosne i świadome obchodzenie Świąt Narodowych w ramach projektu „Ogniska Patriotyzmu”. Projekt od kilku lat zachęca środowiska lokalne do organizowania w dniu Święta Niepodległości 11 listopada ognisk z pieśniami narodowymi i piosenkami żołnierskimi jako nowej formuły integrującej mieszkańców i młodzież wokół symboli i wartości patriotycznych.

Wiedząc jak cenną wartością jest patriotyzm, od wielu lat staramy się naszych uczniów uczyć życia dla ideałów, gdzie miłość do Ojczyzny Polski – ma swoje szczególne miejsce. Kształtowanie właściwych postaw obywatelskich dokonuje się przede wszystkim poprzez pielęgnowanie tradycji narodowych. Służą temu święta i ważne rocznice narodowe. W czasach, gdy walczymy o to, by młode pokolenie znało swoją historię i utożsamiało się z pokoleniami walczącymi o wolność Polski, musimy proponować nowe formy pracy z młodzieżą. Polacy nie mają bogatej tradycji świętowania. Z reguły w programie obchodów 11 listopada w większości miast Polski jest uroczystość religijno – patriotyczna, w której uczestniczy nieduża liczba. W większych miastach czasem organizowane są jeszcze koncerty i – z reguły – nic ponadto.

W Wieluniu, z inicjatywy Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego SPSK, pojawił się w 2008 roku pomysł, aby  w związku ze Świętem Niepodległości zorganizować takie wydarzenie, które może przyciągnąć młodzież.  Wieczorem 11 listopada, przy pomniku  bohatera narodowego – rotmistrza Witolda Pileckiego zapłonęło ognisko, przy którym zebrali się młodzi i starsi. Wspólny śpiew animowany przez uczniów dostarczył wielu wzruszeń, a najwytrwalsi śpiewali do późnych godzin wieczornych. Tak zrodził się nowy element tradycji, która, mam nadzieję, będzie trwała przez długie lata. W roku 2010 Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich podjęło się organizacji ogólnopolskiej akcji. W kilkudziesięciu miejscach Polski popłynął śpiew i zapłonęły symboliczne ogniska.

Chcielibyśmy do tego pomysłu zachęcić także inne środowiska. Wszędzie tam, gdzie znajdzie się osoba dorosła, która zorganizuje ognisko, przygotuje młodzież, zatroszczy się o śpiewniki – popłynie pieśń patriotyczna.
Ogniska patriotyzmu w wielu miastach i wioskach mogłyby się stać stałym elementem wychowania patriotycznego. Pieśni mogą być przeplatane gawędą świadków historii, wspomnieniem bohaterów narodowych. To bardzo prosta forma świętowania, nie wymagająca wielu nakładów i dlatego może stać się powszechna.

Mamy jeszcze jeden cel – zachęcenie do wspólnego śpiewania, tak rzadko dziś praktykowanego. W szkołach średnich np. nie ma zajęć z muzyki. Pieśń patriotyczna odchodzi w zapomnienie wraz ze starszym pokoleniem. Chcemy rozpropagować tę ideę, by nasze świętowanie było coraz piękniejsze, urozmaicone i niosło w sobie głębokie treści kształtowania miłości do Ojczyzny u młodego pokolenia.

Na stronie internetowej www.spsk.edu.pl oraz www.klowielun.pl  są zamieszczone  materiały do pobrania: karta zgłoszenia, śpiewnik z pieśniami i plakat. Zgłoszenia przyjmujemy pod adresem elektronicznym: ogniska.patriotyzmu@gmail.com . Do każdego środowiska, które przyłączy się do akcji wyślemy plakaty.

Wierzymy, że wieczorem 11 listopada  zapłonie w Polsce wiele takich ognisk. Trzeba jednak wykonać znaczną pracę, by zachęcić nowe  środowiska, nowe osoby do spotkania się razem i pośpiewania.

Niech się niesie ogień miłości do Ojczyzny – „Tej co nie zginęła”  – wyrażany w piosence i spotkaniu się razem młodych i starszych w cieple płonącego ogniska.

Zbliża się 11 listopada dzień, w którym kolejny raz będziemy świętować odzyskanie przez Polskę niepodległości. I znów zapraszamy do włączenia się do naszej akcji Ogniska Patriotyzmu. Tradycyjnie są przygotowane materiały dostępne w pobieralni: śpiewnik, informacje dla organizatorów lokalnych, karta zgłoszenia. Zachęcamy również do zamówienia plakatów, które wysyłamy do każdego miejsca przystępującego do akcji. Prosimy również o rozpropagowanie tej idei radosnego świętowania – każdego roku niech zapłonie więcej ognisk. A może w 100 lecie odzyskania wolności uda się rozpalić ogniska w każdej gminie?

 

Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich

Koordynator Akcji Ogniska Patriotyzmu

Bogusław Kurzyński

dyr. Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego SPSK

im. Bp. Teodora Kubiny w Wieluniu

tel. 501499001

Świadectwo Zofii

Świadectwo Zofii

Ojcze Piotrze, no to zrobiłeś nam Rekolekcje!

Rekolekcje te dla niektórych z nas były Rekolekcjami życia. Żadne studia, żadne nominacje nie dały nam dyplomu, który może być przepustką do Nieba. Całe życie uczymy się, doskonalimy, dokształcamy, wspinając się po drabinie awansu. Szkoląc siebie i innych, zapominamy tak naprawdę o sferze własnej duchowości, zapominając jednocześnie o Miłości i Miłosierdziu, którym ot tak, za darmo, za nic, obdarowuje nas Jezus.

Tu, ten czas Rekolekcji, spędzony razem z Jezusem, Maryją i Duchem Świętym, stał się dla niektórych z nas czasem dopełniającym nasze studia życia. Ten tydzień to najkrótsze studia, na których po dłuższym lub krótszym przemyśleniu mogę zmienić nie tylko to moje życie na ziemi, ale-co ważniejsze- życie wieczne. Otwarcie się bowiem na Jezusa, otworzenie naszego serca otwiera nam bramę do życia wiecznego – życia, w którym nie ma lęku przed brakiem pieniędzy, brakiem zdrowia, nie ma już lęku przed egzaminami. Tam każdy z nas, który otworzy się na Jezusa i Jego łaski, będzie mógł uwielbiać Naszego Pana, stojąc przed Nim twarzą w twarz. Wystarczy być dobrym człowiekiem, miłosiernym dla swojego bliźniego, oddać się Jezusowi, Maryi, prosić Ducha Świętego, aby prowadził nas po dobrej drodze życia, po Jego drodze.

Niektórych pocieszę, że aby wejść do Królestwa Bożego, nie potrzeba wielkich osiągnięć, matury czy studiów. Wystarczy być dobrym człowiekiem, otwartym na potrzebujących i miłować z całego serca Jezusa. Nasze życie często nie jest usłane różami. Czasami tak boli, że chciałoby się powiedzieć czy wręcz krzyknąć do Pana Boga: „Za co?”Łatwo jest nam się modlić, gdy jest nam dobrze, gdy nam się powodzi, gdy nas nic nie boli. Ale czy łatwo będzie, gdy ciężka choroba złoży nas do łóżka? Czy wtedy nie przekreślimy Boga? Dlatego już teraz, kiedy jeszcze mamy siłę, kiedy jest nam lepiej, kiedy jeszcze tak nie boli pozostaje nam modlitwa.

Niektórych z nas Rekolekcje bardzo wzruszyły, dały nam dużo do myślenia, np. co począć ze swoim życiem, aby stać się dzieckiem Bożym? Aby nie bać się w końcu śmierci? Aby ją, jak już przyjdzie do nas, wręcz zaakceptować? Potraktować ją jak bramę czy lotnisko, z którego wystartujemy już do lepszego świata – świata pełnego Miłości i Uwielbienia?

Dziękujemy Ci, Ojcze Piotrze, że przez Twoją osobę Jezus wylewał na nas coraz więcej i więcej łask, ogarniał każdego z nas swoim Miłosierdziem. Może dla niektórych z nas pobyt tu był czasem trudnym, aby zrozumieć działanie Ducha Świętego, może to dopiero początek naszego nawrócenia, tzn. wybrania innej drogi, nie tej, którą sami wybraliśmy i zmienić ją?

Czas Rekolekcji dobiegł końca. Czy potrafić będziemy, wracając do naszych codziennych spraw i obowiązków, żyć Duchem Świętym? Jezusem? Maryją? Czy praca w szkole, w domu, taka zwykła, powszednia będzie mogła być naszą modlitwą? Czy będziemy umieli pracować, uwielbiając Pana? Czy nie zmarnujemy owoców tych Rekolekcji?
Chwała Panu!

Zofia i Wł. Słodyczka

Rekolekcje Mikoszewo 2016

Rekolekcje Mikoszewo 2016

Każdy z nas czasami poszukuje wyciszenia czy choćby krótkiej ucieczki od gwarnej codzienności, natłoku spraw do załatwienia czy zwykłych, codziennych trosk. Potrzebujemy zaszycia się gdzieś, gdzie można wyłączyć komputer, zapomnieć o telefonach, odciąć się od dręczących nas problemów. A gdzie łatwiej i skuteczniej się wyciszyć, jeśli nie w czasie rekolekcje? Poranne modlitwy, konferencje, codzienna Eucharystia, adoracje, przyjacielskie spotkania i rozmowy oraz wzajemna życzliwość i ciepło napawają nas radością i sprzyjają temu, aby choć przez chwilę zastanowić się nad sobą i nad sensem naszej życiowej gonitwy, skłaniają do tego, by powrócić do harmonii i równowagi, a przede wszystkim- do życia w zgodzie ze sobą i swoimi wartościami.

Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich rokrocznie w okresie wakacyjnym zaprasza wszystkich nauczycieli, wychowawców oraz pracowników wraz z ich rodzinami do uczestnictwa w rekolekcjach organizowanych w różnych ośrodkach: na Górze św. Anny, w Mikoszewie i w Czarnej Górze Zagórze. Każde z nich są inne, każde mają swój niepowtarzalny urok związany zarówno z miejscem ich prowadzenia, jak i osobami, które w nich uczestniczą. Wszystkie jednak mają cechę wspólną: prowadzą uczestników do pokoju i harmonii, inspirują do wprowadzenia w swoim życiu istotnych zmian, a co najważniejsze- przybliżają nas do Boga.

Takie też były tegoroczne rekolekcje SPSK organizowane w dniach od 9 do 16 lipca 2016 r. w Mikoszewie. Pod wieloma względami były to jednak rekolekcje niezwykłe i wyjątkowe. Oparte zostały na tekstach Pisma św. tak dobranych, by poruszały najczulsze struny naszych sumień i przemieniały nasze serca. O wyjątkowości i niezwykłym charakterze tegorocznych rekolekcji w Mikoszewie zdecydował jednak przede wszystkim charyzmat, którym został obdarzony Ojciec Piotr Stanikowski- niezwykły kapłan z zakonu o.o. paulinów, który prowadził tegoroczne rekolekcje. Dzięki głoszonym przez niego konferencjom i homiliom mogliśmy często zupełnie po nowemu przyjrzeć się swojemu życiu i dokonywanym przez nas wyborom, wiele prawd nas bardzo dotknęło, wiele usłyszeliśmy niejako po raz pierwszy.

W pierwszy dzień rekolekcji zastanawialiśmy się nad rolą modlitwy w naszym życiu. Wzorem św. Faustyny zadawaliśmy sobie pytania: czy modlitwa jest dla nas szczęściem?, czy chcemy słuchać Słowa Bożego, trwać przy Jezusie?, modlić się w sposób prosty i pełen miłości i dlatego, że kochamy? Naszym rozważaniom towarzyszyła refleksja, że Pan Jezus modlił się przed każdym wydarzeniem (opisane w Biblii), a czy my pamiętamy o modlitwie przed podjęciem życiowych decyzji? Drogowskazem dla nas winny być słowa św. Jana Pawła II, który mówił: „Musicie być wierni modlitwie. Jest ona źródłem siły i świętości”. Usłyszeliśmy, że Słowo Boże ma dar egzorcyzmowania, ze im częściej modlimy się za kogoś, tym bardziej jest on błogosławiony. A przecież wokół nas mamy tylu ludzi do kochania, którym życzymy łaski nieba. Dobra modlitwa daje nam pocieszenie duchowe, pomaga rozeznać ducha złego i ustrzec się przed nim. Cudownym w tym dniu było zapewnienie ojca rekolekcjonisty, iż każdemu, kto przez 3 lata codziennie będzie czytał Słowo Boże i rozmyślał przez 15 min, Bóg udzieli daru zrozumienia samego siebie.

Tematem drugiego dnia rekolekcji był Chrzest św. Zazwyczaj, gdy jesteśmy dorośli, zapominamy o tym wydarzeniu i nie doceniamy roli tego sakramentu w w naszym życiu. Podczas rekolekcji zastanawialiśmy się nad tym, czy nas jako chrześcijan coś wyróżnia, gdy ktoś patrzy na nas z boku. A przecież tak powinno być, bo wszyscy jesteśmy ochrzczeni, jesteśmy więc dziećmi Boga Nie zawsze mamy tego świadomość, często, poddając się codziennym troskom, o tym zapominamy. Tego dnia uświadomiliśmy sobie, że w Chrzcie św. zostaliśmy Bogu powierzeni na własność, a każdy z nas ma być odbiciem Chrystusa . Uświadamialiśmy sobie również, ze chrzest powinien nas wewnętrznie przemieniać i dawać siły do udziału w kapłaństwie powszechnym. Jeżeli w naszym życiu zdarzają się trudne chwile, to możemy z nich składać duchowe ofiary, bo przecież każdy jest powołany do zwyciężania samego siebie.

Trzeci dzień rekolekcji poświęcony był Duchowi Świętemu. Ojciec mówił o pięciu poziomach uzdrowień: duchowym, psychicznym, emocjonalnym, w relacjach z innymi i fizycznym. Zastanawialiśmy się nad owocami Ducha św. (List do Galatów) i nad tym, co oznacza sformułowanie „chodzić w Duchu św.” Zostaliśmy zachęceni do częstego wielbienia Boga i tak też czyniliśmy, zwłaszcza ma codziennych adoracjach. Ojciec rekolekcjonista przypominał, iż cechą miłości jest komunikacja. Mówił, iż nie powinniśmy zbyt łatwo ulegać smutkom i popadać w przygnębienie z powodu naszych słabości. Jeśli nie będziemy zbytnio skupiać się na sobie, a skupimy się na uwielbieniu Boga, otrzymamy potężną broń do walki z różnymi pokusami. W tym dniu podczas wieczornej adoracji przeżyliśmy Chrzest w Duchu św. Było to dla nas niezapomniane przeżycie. Uświadamianie go sobie i przypominanie w przyszłości będzie nam pomagało wierzyć, że Chrystus działa przez nas. Szczególnie w trudnych chwilach warto wielbić Boga, wg Katechizmu KK, 2609 „Uwielbienie jest tą formą modlitwy, która zachwyca serce Boga”.

Czwarty dzień naszych rekolekcji był poświecony był Maryi, która jest wzorem miłości, a to właśnie miłość jest jedyna naszą siłą w walce z mocami ciemności. Wiele w tym dniu dowiedzieliśmy się o skuteczności modlitwy różańcowej, Tajemnicach Fatimskich i Orędziach MB. Piąty dzień z kolei był poświecony Bożemu Miłosierdziu. W trakcie konferencji i rozważań uświadomiliśmy sobie, że źródłem Miłosierdzia jest Sakrament Pojednania. Jakże częste w naszym życiu niekontrolowane wybuchy złości, drażliwość, przypominają nam, że czegoś Bogu nie oddaliśmy i dlatego też powinniśmy często z tego sakramentu korzystać. Uświadomienie sobie faktu, jak wiele darował nam Bóg, powinno być dla nas nieustającym źródłem wdzięczności, która przyciąga kolejne łaski. Tak jak Bóg wybaczył nam, tak i my powinniśmy wybaczać innym, powinniśmy też umieć wybaczyć samemu sobie, co dla wielu jest chyba sprawą o wiele trudniejszą. Bóg pragnie naszego dobra, naszego uzdrowienia, wiec korzystając z sakramentu spowiedzi, nie udawajmy przed nim kogoś, kim nie jesteśmy. Siłą, która nam karze to czynić jest szatan, który odciąga nas tak bardzo od spowiedzi, bo to jest najskuteczniejszy sakrament łączący nas z Bogiem. Uzdrawia z nie akceptacji siebie, przywraca działanie Ducha św. Źle przeżyty nie dokonuje jednak naszej przemiany duchowej. Dlatego niewolno niczego pomijać i zatajać podczas spowiedzi ,bo szatan jest panem tego, co pomijane. Nie wolno też podchodzić do spowiedzi bez żalu i dobrego rachunku sumienia oraz zadośćuczynienia za popełnione grzechy.
Powyższe zapiski to zaledwie niewielka część nauk, które wynieśliśmy z tegorocznych rekolekcji. Na rozważanie tych treści mieliśmy wiele czasu: mogliśmy poświęcić się im zarówno podczas porannych medytacji, dzieleń i spotkań z przyjaciółmi czy wreszcie w trakcie popołudniowego plażowania czy nadmorskich spacerów.

Najbardziej poruszające chwile przeżyliśmy jednak podczas wieczornych adoracji Najświętszego Sakramentu. Na te spotkania z Panem Jezusem z dnia na dzień czekaliśmy z coraz większym utęsknieniem. Dzięki Ojcu Piotrowi Stanikowskiemu zostaliśmy na nowo ochrzczeni w Duchu św., przeżyliśmy sakrament pojednania i dokonaliśmy aktu przebaczenia sobie i innym. Wielu z nas doświadczyło łaski zaśnięcia w Duchu św., wielu – ogromnych wzruszeń. Nigdy dotychczas tak intensywnie nie odczuwaliśmy wśród nas Bożej obecności, Jego miłości do nas i naszego uwielbienia. Świadczą o tym świadectwa uczestników które są dostępne poniżej. Za ten czas, za święty czas rekolekcji jesteśmy Panu Bogu bardzo wdzięczni i uwielbiamy go całym sercem.

Świadectwo Zofii`
Świadectwo Władysława i Zofii
Świadectwo 3
CHWAŁA PANU KOCHAM CIĘ JEZU!

Więcej zdjęć